2 pedały i sex w samolocie

Lecą 2 pedały w samolocie i nagle jednego nabrała ochota  na sex więc mówi do drugiego: ale mam ochotę o jak bym ci chciał dupę wyruchać. Drugi mówi ale ludzie się bedą patrzyć na nas. Na to pierwszy: ludzie są zajęci swoimi sprawami nawet nas nie zauważą, sprawdź sam, zapytaj się czy ktoś ma pożyczyć długopis, zobaczysz że nikt nawet na ciebie nie spojrzy. Drugi pedał wstaje i pyta się ludzi: czy miałby może ktoś z was pożyczyć długopis. Pytanie jego pozostaje bez odpowiedzi, każdy jest zajęty sobą więc siada i zgadza sie na sex. Pedały się ruchają na krzesłach, aż wióry lecą. Po skonczonych zalotach ubierają się i siedzą już spokojnie. Po chwili korytarzem przechodzi stewardessa i zatrzymuje sie koło jednego z pasażerów, który jest cały obrzygany i pyta się go: dlaczego pan nie poprosił o torebkę przyniosłabym panu. A on na to: widzi pani tamtego gościa, wskazując palcem na jednego z pedałów, on kilka minut temu zapytał się o długopis i tak mu dupe wyruchali, że bałem się poprosić.

(Kliknij by udostępnić)

Ciekawe? Może zainteresują Cię również: